Druga strona samochodu miała być w naszym zamyśle oklejona awatarami (czyli naszymi podobiznami) oraz mapą Europy, które po wielu trudach udało nam się załatwić. Niestety musieliśmy z Bartkiem to zrobić szybko z braku czasu, a akurat w momencie rozpoczęcia całej operacji zaczęło ostro lać = )



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz